Opublikowano:

Druga część wprowadzenia do…

Druga część wprowadzenia do uniwersum Diuny. Obie można przeczytać przed obejrzeniem filmu/przeczytaniem książki, pogłębiają tylko historyczne tło dla ukazanych wydarzeń. Mogą zawierać minimalne spojlery, ale nie zdradzające przebiegu fabuły. W kolejnej części być może opisana zostanie geneza konfliktu Atrydzi-Harkonnenowie, wątki poprzedzające oraz wątki bezpośrednio przedstawione w filmie/książce.

Pierwsza część: HISTORIA PRZED GILDIĄ

IMPERIUM PO DŻIHADZIE

Zwycięstwo nad myślącymi maszynami zakończyło Dżihad Butleriański i zjednoczyło ocalałą ludzkość w formie nowego Imperium. Nowa era nie oznacza jednak odejścia od polityki i wewnętrznych podziałów napędzanych różnicami na tle ideologicznym.

Z jednej strony ludzkość zyskała zdolność swobodnej podróży międzygwiezdnej i niemal nieograniczonej ekspansji, a z drugiej – całkowicie odcięła się od komputeryzacji i każdej podobnie zaawansowanej technologii. Lukę tę miał wypełnić sam człowiek i jego przez tysiąclecia rozwijane wieloma ścieżkami zdolności.

Spisana po dżihadzie Wielka Konwencja, stawiając w centrum człowieka i jego nadrzędną pozycję we wszechświecie, reguluje na kolejne wieki kwestię sztucznej inteligencji zakazując wytwarzania wszelkich maszyn na podobieństwo ludzkiego umysłu. Zakazuje również użycia wobec ludzi broni masowej zagłady, pod karą całkowitego unicestwienia przez pozostałych. W miejsce tego utworzono ścisłe zasady regulujące dopuszczalne środki przemocy na użytek starć między Wysokimi Rodami, eliminując krzywdę postronnych.

Kluczowym zabezpieczeniem dla egzekwowania postanowień Wielkiej Konwencji staje się monopol Gildii Kosmicznej, która jako jedyna umożliwia Wysokim Rodom międzygwiezdny handel i transport, a więc w praktyce uniemożliwia międzygwiezdną wojnę.

Równie kluczową rolę w funkcjonowaniu nowego imperium stanowi teraz przyprawa-melanż. Substancja występująca naturalnie jedynie na planecie Arrakis, niemożliwa do zsyntetyzowania, a zarazem niezwykle trudna do pozyskania poprzez panujące tam skrajne warunki niszczące sprzęt i pochłaniające wiele ofiar wśród nieprzystosowanych.

Przyprawa przyjmowana nawet w minimalnych dawkach zwiększa ludzki potencjał, dodaje sił, poszerza świadomość, chroni przed chorobami, wydłuża życie, a przede wszystkim umożliwia natychmiastowe i bezpieczne podróże międzygwiezdne, lecz kosztem uzależnienia. Wszystko to czyni ją najcenniejszą substancją we wszechświecie. Uzależnionych od przyprawy można rozpoznać po oczach, które zyskują całkowicie niebieskie zabarwienie.

Norma Cenva jako pierwsza w pełni odkryła właściwości przyprawy i na skutek swojej szczególnej genetycznej podatności przekształciła się przy jej udziale w istotę wyższą. Jej rozszerzony umysł połączył się z czasoprzestrzenią, był w stanie ją zaginać oraz poruszać się po linii czasu.

Mogła transportować w ten sposób siebie, jak również obiekty o masie międzygwiezdnych liniowców, ale mutacja postępująca na skutek nieustannego nasycenia przyprawą doprowadziła w końcu do ekspansji jej umysłu poza zainteresowanie sprawami człowieczeństwa i stopniowego zaniku jej humanoidalnego ciała.

Zanim opuściła ludzkość, aby kontemplować sprawy wszechświata, pomogła opracować metodę przekształcania ludzi w istoty zdolne dokonywać bezpiecznych skoków międzygwiezdnych zastępując w tym złożone maszyny obliczeniowe – Nawigatorów. Nie każdy człowiek był w stanie w pełni otworzyć swój umysł. Ci, którym się to nie udało i przeżyli, zasilali niższe szeregi Gildii. Nieliczni wybrańcy, którzy pomyślnie przeszli przesycenie przyprawą i ewoluowali w Nawigatora, już na zawsze tracili człowieczeństwo i pozostawali w stanie nieustannego uzależnienia od przyprawy, którą konsumowali w ogromnych ilościach.

Monopol Gildii na Nawigatorów i podróż międzygwiezdną czyni ją najbogatszą organizacją w historii ludzkiego wszechświata, ale może istnieć jednie dzięki przyprawie. Dlatego Gildia nie ingeruje w wewnętrzne sprawy Imperium i Wielkich Rodów tak długo, dopóki zapewnione jest jej stałe wydobycie.

Pokrewną do Nawigatorów rolę pełnią także Mentaci – klasa ludzi wyszkolonych i wyspecjalizowanych w przeprowadzaniu w umyśle skomplikowanych analiz i przewidywaniu logicznych następstw na podstawie dostarczonych danych. Zapadając w mentacki trans potrafią nie tylko błyskawicznie dokonywać obliczeń, jak również mogą przywoływać doskonale zachowane obrazy i wspomnienia gromadzone dzięki wybitnej percepcji. Predyspozycje, aby stać się Mentatem posiada względnie niewielu ludzi. Najlepsi trafiają na usługi Wysokich Rodów, gdzie mogą pełnić role analityków, doradców i strategów wojennych. Operują jednak wyłącznie w ramach określonych norm etycznych.

Rozpowszechnienie technologii pokrewnych zaginaniu przestrzeni, wykorzystujących manipulację polem grawitacyjnym, w tym dryfów oraz tarczy, doprowadza do całkowitej zmiany charakteru konfliktów zbrojnych. Działanie tarcz polega na przepuszczaniu jedynie tego, co porusza się z prędkością zawartą w określonym przedziale, co w efekcie zabezpiecza chroniony tarczą obiekt przed wszelkiej maści pociskami lub falami uderzeniowymi. Tym samym upowszechnienie tarcz osobistych eliminuje sens korzystania z broni palnej i wybuchowej, a generatory tarcz nad większymi obszarami podważają sens bombardowania.

Tarcze eliminują z użytku również broń energetyczną. Tarcza, na której użyto takiej broni ulega losowemu unicestwieniu w potężnej eksplozji, jednak analogicznej losowej eksplozji ulega również sama broń, czyniąc taki atak niemal bezużytecznym z taktycznego punktu widzenia.

Sprawia to, że podstawą wszelkich konfliktów zbrojnych, niczym przed tysiącami lat, znów staje się piechota i bezpośrednia walka wręcz. W tej dziedzinie od dawna wyróżnia się szkoła Ginaz. Kształci najlepszych w znanym wszechświecie Mistrzów Miecza – wojowników, którzy w pojedynkę zdolni są wycinać całe oddziały, a ich nazwiska zna i respektuje się w całym Imperium. Adepci z Ginaza służą Wysokim Rodom jako dowódcy, doradcy, nauczyciele lub straż przyboczna.

Z kolei władający ród Corrino tworzy na zdewastowanej Salusie Secundus ośrodek więzienny, gdzie trudne warunki sprzyjają szkoleniu najlepszych spośród znanych oddziałów – Sardaukarów. Indoktrynowani i trenowani od młodego wieku, są elitarną armią na usługach Imperatora, całkowicie bezwzględną i ślepo mu posłuszną.

Organizacją o szczególnym znaczeniu stopniowo staje się Bene Gesserit, wywodząca się z kobiecego ugrupowania na Rossaku, gdzie wieki badań i oddziaływania tamtejszych substancji nadludzko rozwinęły ich potencjał. W efekcie odkrywają metodę odblokowywania wspomnień swoich kobiecych poprzedniczek, sięgających tysiąclecia wstecz, zapisanych we własnej pamięci genetycznej.

Użycie przyprawy umożliwia Bene Gesserit dostęp do genetycznych wspomnień, ale jedynie po kobiecej linii, z racji tego, że kobiety posiadają tylko chromosomy X, natomiast mężczyźni oba, X i Y. Przyprawa daje BG również zdolność do pewnej formy prekognicji, ale także ograniczonej o rejony, w które zajrzeć mógłby wyłącznie mężczyzna.

Nadrzędnym celem Bene Gesserit staje się zapewnienie ludzkości długofalowego przetrwania poprzez wyeliminowanie tych ograniczeń i zdobycie dostępu do całej brakującej wiedzy. Taką możliwość dostrzegają w precyzyjnie nadzorowanym programie hodowlanym, przy opracowywaniu którego w tajemnicy wspomagają się zakazanymi komputerowymi technologiami.

Ostatecznym efektem ich krzyżówki genetycznej ma być Kwisatz Haderach – kontrolowana przez Bene Gesserit męska istota, o umyśle zdolnym bez ograniczeń łączyć czas i przestrzeń, posiadająca dostęp do pamięci genetycznej całej ludzkości i zdolna przewidywać wszystkie możliwe ścieżki przyszłości.

Realizacja tego celu wymaga planowania tysiące lat naprzód i na przestrzeni tego czasu Bene Gesserit do perfekcji udoskonalają techniki kontroli ciała i umysłu – własnego oraz innych. Poddawane wieloletnim ćwiczeniom są w stanie kontrolować wszystkie mięśnie i narządy, reakcje nerwowe oraz kierować gospodarką hormonalną. Jeśli zachodzi potrzeba, są w stanie zabić jednym precyzyjnym ciosem.

Dodatkowe wyszkolenie pozwala im odczytywać najdrobniejsze sygnały zdradzające emocje, w tym bezbłędnie rozpoznawać kłamstwo i znajdować słabe punkty w psychice innych osób, które mogą następnie wykorzystać przeciwko nim używając Głosu – zdolności do werbalnego zdominowania i nagięcia do własnej woli.

Prowadzą także zakrojony na międzygwiezdną skalę program misyjny, którego zadaniem jest docieranie w najdalsze zakątki ludzkiego imperium, gdzie indoktrynują słabiej rozwinięte społeczności, tworząc w ich kulturach grunt pod własne zwierzchnictwo oraz nadejście przyszłego mesjasza, Kwisatz Haderach.

Tak uzbrojone, Bene Gesserit angażują się w politykę Imperium, służąc innym jako bezstronne doradczynie, mediatorki, wykrywacze prawdy i konkubiny, podczas gdy w rzeczywistości zakulisowo pociągają za sznurki, manipulując i kontrolując wszystkie dziedziny życia w Imperium, co pozwala im realizować swój plan poprzez starannie dobierany i krzyżowany materiał genetyczny, przekazywany za pośrednictwem własnych córek.

Do istotnych ugrupowań w Imperium zaliczają się także adepci Suk. Akademia założona w czasie największego kryzysu, kiedy ludzkość była dziesiątkowana wirusową Plagą rozprzestrzenianą przez myślące maszyny, zgromadziła najtęższe umysły, aby wspólnie wznieść medycynę na najwyższy możliwy poziom.

Oprócz niezrównanych umiejętności, adepci Akademii otrzymują także uwarunkowanie, którego oznaką jest czarny romb na czole. Uwarunkowanie to ma na celu uniemożliwić świadome zaszkodzenie pacjentowi w jakikolwiek sposób, wykluczając adeptów Suk jako potencjalnych zabójców.

Tlulax, społeczeństwo które w czasach dżihadu zostało potępione i wykluczone za kultywację niewolnictwa w celu pozyskiwania organów na masową skalę, odcina się od Imperium i zamyka na własnym świecie, gdzie może w tajemnicy praktykować swój światopogląd jako Bene Tleilax.

Przez wieki stają się niedoścignionymi mistrzami bioinżynierii i producentami biologicznych komponentów, co w połączeniu z ich fanatyzmem doprowadza do wielu wynaturzeń oraz wyraźnej odmienności pod względem społecznym, jak i fizycznym. Mimo wszystko, wiele ich produktów znajduje w Imperium rynek zbytu, w tym udoskonalone części ciała, klony posiadające pamięć komórkową, czy wypaczeni Mentaci pozbawieni moralnych ograniczeń.

Ich największą i najściślej strzeżoną tajemnicą są kadzie używane do produkcji wszelkich biologicznych tworów, będące niczym innym, jak nie obserwowanymi nigdy publicznie tleilaxańskimi kobietami, zniewolonymi i genetycznie przekształconymi w jeden wielki organ rozrodczo-produkcyjny.

+ + +

Pomimo znalezienia się w centrum nowego Imperium, planeta Arrakis w dużej mierze pozostaje nieodkryta, niezbadana i niemożliwa do okiełznania, między innymi za sprawą żyjących w jej piaskach gigantycznych czerwi, osiągających nierzadko kilkaset metrów długości. Czerwie wabione są wibracjami, co znacząco utrudnia zbieranie przyprawy z powierzchni pustyni. Bardzo agresywnie reagują także na użycie tarcz, co z kolei uniemożliwia zabezpieczenie sprzętu przed wpływem niszczących burz pyłowych.

Na planecie dobrze odnajdują się jedynie Fremeni. Pustynny lud będący potomkami religijnych wygnańców o islamsko-buddyjskim rodowodzie. W jednym z etapów swojej wielowiekowej podróży trafili na Rossak, gdzie ich kobiety, podobnie jak Bene Gesserit, posiadły zdolność sięgania w pamięć genetyczną. Azyl znaleźli ostatecznie na Arrakis, uciekając przed zagładą w trakcie dżihadu.

Skrajne warunki panujące na Diunie znalazły odbicie w ich kulturze oraz technologii, w całości obracającej się wokół wody, przyprawy, czerwi i przetrwania na pustyni. Opracowali między innymi kombinezony odzyskujące wilgoć z ciała i zatrzymujące ją w zamkniętym obiegu. Odkryli także sposób wykorzystania czerwi jako środka transportu.

Ich społeczeństwo jest bardzo skryte i podzielone na wiele małych grup zorganizowanych w ukrytych na pustyni jaskiniach, przez to bardzo trudne do wyśledzenia. Pomimo tego, dotarły do nich misjonarki Bene Gesserit, które dla własnych celów wplotły we fremeńskie wierzenia głęboki szacunek dla swego zgromadzenia oraz przepowiednie o nadchodzącym mesjaszu, który wyłoni się w otoczeniu kobiet pod postacią chłopca o proroczych zdolnościach…

#dune #diuna #ksiazki #kino #film #scifi #sciencefiction